śluby – Gródek Jagielloński


Pan młody





Panna młoda





Wyszukiwarka na razie działa tylko do 1875 roku i będzie stale rozbudowywana o kolejne lata.

Niniejszy spis dotyczy ślubów, które miały miejsce w parafii rzymskokatolickiej z siedzibą w Gródku, zwanym Słonym a potem Jagiellońskim.
Obejmuje on okres od listopada 1661 r., a więc okres po zniszczeniu Gródka oraz pogromie ludności z czasów powstania Chmielnickiego i potopu szwedzkiego. Wcześniejsze księgi parafialne zapewne uległy spaleniu lub zniszczeniu.
Spis kończy się z początkiem 1946 r. a więc z chwilą wysiedlenia Polaków z ziemi gródeckiej na ziemie powojennej „Polski”. Z powodu braku wiernych i wyjazdem duchownych, zaprzestano prowadzenia ksiąg, a parafia upadła.
Braki lat 1905 i 1913-1936 uzupełniono z zapowiedzi ślubnych i spisu parafian.

– pisownia nazwisk z tamtego czasu zachowana, proszę próbować różnie wpisywać wyszukiwane nazwiska zwłaszcza zamiast „j” wpisywać „y”, używać bądź nie znaków polskich np. Madej jako Madey, Madyi, Kądzioła-Kondzioła itp.
– do 1818 r. wpisy ślubów są bardzo ogólne (podawano głównie imię i nazwisko państwa młodych i miejsce zamieszkania pana młodego); po tym roku dopiero zaczynają się pokazywać imiona rodziców, potem nazwiska rodowe matek i miejsce urodzenia lub zamieszkania panny młodej.
Kłopotliwe było ustalanie miejsca urodzenia czy zamieszkania panny młodej, bowiem w księgach dłuższy czas jego nie wpisywano. Miejsce zostało pozyskane z zapowiedzi ślubnych. W razie braku, wpisano takie samo jak u pana młodego,
– miejsce oznaczać może miejsce urodzenia, zamieszkania lub pochodzenia, tam gdzie było to możliwe wpisano miejsce urodzenia; pozwolić to może na dalsze poszukiwania przodków,
– tzw. miasto żydowskie dawniej zwane Gnin wpisano jako Gródek Jagielloński,
– dawne nazwy wsi, używane w starszych księgach, wpisano współczesnymi oznaczeniami: Krynicę  – jako Kiernica, Lubienie – jako Lubień, Hurce –  jako Uherce, często pojawiająca się Wisznia i Wiśna – jako Sądowa Wisznia,
– jeśli był, w miejsce niemieckich nazw miejscowości wpisano polski lub czeski odpowiednik np. Rozenberg wpisano Rožmberk,
– kłopotów nastręczały nazwy niemieckie głównie Wiessenberg – kolonii w Galicji było kilka, jeśli nie opisano w zapowiedziach po polsku tj. Białogóra (czyli pod Gródkiem), pozostawiono niemiecki odpowiednik. Czy chodziło Wiessenberg czy Wiesenberg czy po polsku oznaczało to Białą Górę czy Białogórę. Ciężko stwierdzić. Podobnie było z innymi koloniami niemieckimi.
– księgi miejscowości przynależnych do parafii w latach 1785-1833 były prowadzone z podziałem na tzw. „państwa”, czyli dobra pod jednym właścicielem, a w nich nie zawsze wpisano miejscowość zamieszkania państwa młodych, stąd wpisano wszystkie wsie tego „państwa”.
Państwa parafii to Doliniany i Popiele, Burgthal i Haliczanów, Ebenau i Stodółki, Brundorf i Kiernica oraz Czerlany, Artyszczów i Małkowice.
– istnieje prawdopodobieństwo błędnie wpisanej miejscowości, zwłaszcza gdy nie przynależała do parafii gródeckiej, nie zawsze wpis był czytelny a odnalezienie możliwe,
– jeśli przy panie młodym nie podano miejscowości pochodzenia lub urodzenia wpisano miejsce ślubu czyli Gródek Jagielloński; można przyjąć, że to rodzima parafia a może i sam Gródek Jagielloński,
– w starszych wpisach przy pannie młodej wpisywano nazwisko odmienione np. Sirocianka, stąd przy ustalaniu prawidłowego, mogą pojawić się błędy, zwłaszcza, gdy ono wystąpiło tylko jeden raz.
Wpisane są również nazwiska odimienne, albo przezwiska, stąd np. Kazikowa jako nazwisko wpisano Kazik, może to oznaczać imię ojca panny młodej,
– zastosowano skróty w zasadzie tych samych imion; i tak Maria i Marianna wpisano Maria, Łucja i Lucyna – Łucja, Julia i Julianna – Julia itp.,
– imionom napisanym po rusku, nadano polski odpowiednik; pomocny w tłumaczeniu jest opis najczęściej występujących imion, zawarty w księdze ochrzczonych rzymskokatolickiej w Lubaczowie z lat 1758-1776, a znajdującej się w Archiwum Państwowym w Przemyślu,


– nazwiska w granicach parafii kończyły się głównie na „o” (np. Kiszko) więc w przypadku wątpliwości, związanych z odmianą nazwiska, zamiast „a” wpisywano je z końcówką „o”.

Po znalezieniu szukanej osoby zachęcam do sięgnięcia jednak do źródeł i odnalezienia przodków w księdze. We wpisie ślubu, są bardziej szczegółowo opisani (zwłaszcza w późniejszych zapisach ksiąg) pojawia się bowiem numer domu, uprawiany zawód, świadkowie – którymi nie zawsze byli członkowie rodziny (zaprzyjaźnieni znajomi czy sąsiedzi) a nawet stan do którego przynależeli (szlachta, mieszczanin, chłop).
W przypadku braku ślubu lub nieczytelności wpisu pomocne są zapowiedzi ślubne. Zawarte tam wpisy czasami uzupełniają wiedzę o przodkach, zwłaszcza, że są zwykle pisane po polsku. Pojawia się miejscowość pochodzenia czy urodzenia, dokładna nazwa zawodu, a także co jest bardzo ważne w przypadku poszukiwań przodków – wyznanie. Dzięki temu w razie braku ślubu w macierzystej parafii lub w ogóle w księgach rzymskokatolickich, można ustalić gdzie był chrzczony, bowiem może być wyznania grekokatolickiego (na tych ziemiach najbardziej prawdopodobne). Może to być ta sama miejscowość ale inna parafia i księga ślubów.

1 komentarz do “śluby – Gródek Jagielloński”

  1. Witam.Poszukuje metryki ślubu moich dziadków. Wiem ,że brali ślub w latach 30 Maria Ilczyszyn +Władysław Wiącek ur 1910 syn Jozefa i Franciszki z domu Kasza w Grodku Jagielonskim.Czy jest możliwość ustalenia imion rodziców babci ,bo tego nie wiemy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *